środa, 26 października 2011

Aerosmith - Lick and a Promise tłumaczenie

LIZNIĘCIE I OBIETNICA


Johnny przychodzi pózno w sobotnie wieczory

Śpiewając "siemanko"

Zgubne boogie w domu rozkoszy

Gdzie dają zgubne przedstawienia

Forsa pełna goryczy ale panie są słodziutkie

A to już jest romans

Cała buda daje czadu, ludzie depczą sobie po butach

Gdy kapela już tu jest

Dostaje swoją miłość każdej nocy za friko

Daje takiego czadu, że byś nie uwierzył

Śpiewam na na na na na

Na na na na na

Johnny lubi hazard ze swoją szczęśliwą damą

To była sprzyjająca fortunie kusicielka

Rozmyśla nad swą biedą z nędzą

*?* Johnny spojrzał i uśmiechnęł się

Zaczął myśleć o fortunie i sławie

I dziewczynach na jego kolanach

Zdobył forsę lecz zapomniał wszystkie imiona

Tak więc wiedział jak się daje w łapę

Liznięcie i obietnica

Liznięcie i obietnica

Liznięcie i obietnica

Dawał panienkom liznięcie i obietnicę

Karta odwróciła się w jego młodości

Miał biedną mamę zamiatającą podłogi

Chwycił gitarę i kilka piw

A teraz tłum krzyczy o więcej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz