piątek, 21 października 2011

Kolo (skit) Hemp Gru

Niezła miejscóweczka, dobrze się zrelaksować w takim miejscu, spokój, cisza

-Patrz kto idzie

-Siemano chłopaki

-Hee chłopaki to szewca w drewniane gwoździe prostują

-Spoksik, wczoraj byłem na cool imprezce, trochę baunsiku, trochę techniaweczki, wiesz dropsik...eee...naprawdę odlot na maxa stary

-No i?

-Wylansowałem cztery suczki, takie super, że szok stary mowię ci kurwa

-Taa? no i gdzie je masz?

-Yyy...już jechaliśmy taksówką, a tu nagle wiesz mam zadzwoniła, taki obciach stary, ale wiesz no siła wyższa nic nie poradzę prawie mi obcięła kieszonkowe stary no

-To ciężka historia koluniu z falistej tektury przyjacielu mojej zdechłej pszczoły

-Eee...nooo...załapię się na buszka?

-Masz przy gwizdku zjaraj se całego

-Dzięki stary

-Ale wyjdź już z talerza, bo cię frytki napierdolą

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz