Z ziemi której nie ma jeszcze
Dostępu do historii
Z głebin bagiennych my przynosząc
Dumnie nasze imię
W nocy całując zbuntowane-księżycowe światło
dzieci żyjących w mroku
Niczym wilki...
... niektórzy nazwali nas ...
Wspólnotą ludzką spod znaku
pół-księżyca
Kruszą złote mury
doczesnego nieba
Duszą zarazą
Ziemie potężnego imprerium
Inni również myślą o tym ze strachem
My wtargneliśmy na Państwo z ostrzem
W naszych dłoniach !!!
Rzym znaczy NIC
W ziemi Słowiańskiej !!!
Dzisiejsze lasy śpiewają o legendach
Długo zapomniane duchy
Których imion nikt dziś nie pamięta
Czekają ich dni odmiany
Ich wizje przyszłości
Torturują nasze dusze
Szepty w ciemności...
... oni przybędą tu ponownie
By naczelnie panować
Wierzcie moim słową
Z niepamięci
Z wody i ognia
Z świętych drzew
Prastare wilki zgromadziły się
Z wypalonej Arkony
... Z Pogańskich rozległych równiń !!!
Czarny koń zjedzie poprzez niebo
Z mieczem otworzymy bursztynowe bramy Nawi
Dzieci Svantevitha nienawidza Chrystusa !!!
Dzieci Svantevitha nienawidza boga-krzyza !!
sobota, 11 lutego 2012
Behemoth From The Pagan Vastlands tłumaczenie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz