Zerwałem z tym, co przeszkadza mi wierzyć
w prawdę i fałsz, kłamstwo i grzech
zerwałem z tym niepotrzebnym snem
z tym, co wiązało mnie
z niepotrzebnym snem
Wybacz Boże,
dotknij mnie dłonią swą
tuż za mną cień, jak odnaleźć się
chcę pogadać znów
cholernie zimno tym, którzy wędrują sami
w sercach mróz, słychać ludzi wokół
gdzieś w ciemności swiatło
Boże spraw, bym zobaczyć mógł jakiś znak
zobaczyć mógł jakiś znak
zobaczyć mógł
Zerwałem z tym, co przeszkadza mi wierzyć
w prawdę i fałsz, zerwałem z tym
Wybacz Boże, dotknij mnie dłonią swą..
poniedziałek, 21 maja 2012
Dżem Bym zobaczyć mógł tekst
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz